10+ książek na Dzień Kobiet dla bardzo młodych kobiet

Niektórym Dzień Kobiet kojarzy się przede wszystkim z poprzednim ustrojem, goździkami i rajstopami. Dzień Kobiet jest jednak starszy niż PRL. Początki tego święta związane są z ruchem robotniczym z przełomu XIX i XX wieku oraz walką kobiet o prawa wyborcze. Myślę, że warto w tym dniu zastanowić się nad jego znaczeniem, a także znaczeniem bycia kobietą. Warto też przypomnieć, że w tym roku oprócz ważnej rocznicy – 100 rocznicy odzyskania niepodległości, obchodzimy drugą nie mniej ważną. W 1918 roku Polska przyznała prawa wyborcze kobietom jako drugi kraj w Europie. Continue reading „10+ książek na Dzień Kobiet dla bardzo młodych kobiet”

Reklamy

Coś się kończy, coś zaczyna, czyli gawrowe podsumowanie roku

Czas, kiedy kończy się stary rok, a zaczyna nowy tradycyjnie jest wypełniony chwilami refleksji nad tym, co minęło i co przyniesie przyszłość. A także noworocznych postanowień, których niestety nieczęsto udaje się dotrzymać.

Continue reading „Coś się kończy, coś zaczyna, czyli gawrowe podsumowanie roku”

Jesienna checklista i kolorowe koszyki

Od kilku dni mamy już jesień astronomiczną i kalendarzową. Ta pogodowa gości już trochę dłużej, więc niektórzy mają już pewnie odhaczone niektóre plany związane z tą porą roku. Oby jak najdłużej pozostała złota. W monitorowaniu planów pomóc może chcecklista. W poście znajdziecie link do Dropboxa, z którego możecie pobrać sobie taką listę.

Continue reading „Jesienna checklista i kolorowe koszyki”

Pamiątka Chrztu Świętego w błękitach

W „Cyklicznych kolorkach” w tym miesiącu pojawił się zagadkowy kolor – uskrzydlony. Ta nazwa skojarzyła mi się od razu z niebem, a jeśli niebo, to moje ulubione błękity. Akurat planowałam pracę w takiej kolorystyce, bo zbliżają się chrzciny mojego bratanka. Continue reading „Pamiątka Chrztu Świętego w błękitach”

Lazurowy kocyk i miś o złotych oczach

Jeszcze nie tak dawno temu myślałam, że mam dwie lewe ręce do szydełka. Tak było aż do czasu, kiedy jakieś półtora roku temu zajęłam się tą techniką po raz pierwszy od niezbyt udanych prób, jeszcze w szkole podstawowej. Zaczęłam od prostych koszyków, a potem powstał mój pierwszy miś – Stefan, a jakiś czas później ten blog. Continue reading „Lazurowy kocyk i miś o złotych oczach”