Lecę w kulki

Dziś będzie wpis w wiosennych kolorach, z odrobiną szydełka, drewnianymi koralikami i kolorowym traktorem w roli głównej.

Pod koniec tygodnia wybieram się do moich rodziców, bo przyjeżdża też mój brat z rodziną, którego ostatni raz widziałam w wakacje, a od tego czasu, dokładniej mówiąc, w grudniu rodzina się powiększyła. W związku z tym zaczęłam zastanawiać się nad prezentami. Starszy bratanek ma już cztery latka, więc zdecyduję się pewnie na jakiś zestaw kreatywny. Upominek dla młodszego postanowiłam zmajstrować sama. Zrobiłam „łańcuszek” do smoczka z klipsem i uszyłam traktorek z gryzakiem.

sam_1007

Do zrobienia zawieszki do smoczka zainspirował mnie kolejny odcinek „Cykilicznego szydełka” na blogu DIY. To już VII edycja i 28 odcinek! Gospodyni tego cyklu, Majalena, tym razem przygotowała przepis na szydełkowe kulki, do którego link podawałam w czwartkowym cyklu Zrób to sam na facebooku. Już jutro kolejna odsłona. Zapraszam do linkowania 🙂

sam_1012

diy252c2btutorial252c2bcrochet252c2bkulka2bszyde25c52582ko252c2bmajalena252c2bhandmade252c2bcykliczne2bszyde25c52582ko252c

Wykonanie kulek jest bardzo łatwe. Wybrałam bawełniane włóczki w odcieniach niebieskiego, które przerabiałam szydełkiem nr 2. Chabrową i dwie morskie zrobiłam z May Baumwollegarn, a błękitną z włóczki o nazwie Klassik, którą wyszperałam w jakimś niemieckim sklepiku i miała niewygórowaną cenę 1 euro. Mam jej kilka kolorów i sprawdza się bardzo dobrze. Robiłam z niej na przykład lodowy magnes.

Pomysł na traktorek zaczął się od gryzaka. Widziałam gdzieś zdjęcie takiego wkomponowanego jako koło uszytego z kawałka materiału traktorka. Postanowiłam pójść tym tropem.Drugie, mniejsze koło doszyłam z tkaniny minky, a cały traktorek uszyłam ze ścinków bawełnianych tkanin. W kabinie umieściłam uśmiechniętego liska. Rurę wydechową i komin zrobiłam ze wstążek – kropkowanej satynowej i gładkiej rypsowej. Dolną część traktorka usztywniłam trochę kawałkiem filcu, a w kabinę włożyłam celofan, dzięki czemu przy gnieceniu przyjemnie szeleści. Celofan miałam z odzysku. Wyrwałam foliowe okienka z kopert, a papierowe pozostałości wylądowały w kontenerze z makulaturą.

Od pewnego czasu na tablicy Spring Song na Pinterest zbieram wiosenne inspiracje. Jeśli chcecie dołączyć do grona jej twórców, dajcie znać (może być tutaj w komentarzu lub w wiadomości na Pinterest). A w poniedziałek ruszam na facebooku z wiosenną odsłoną Pinterestowego Party. Będzie można pochwalić się swoimi ulubionymi tablicami (oczywiście nie tylko wiosennymi). Zapraszam 🙂

hello

Advertisements

3 thoughts on “Lecę w kulki

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s